Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Może to i lepiej. mysterkonieczko/chocolate-sugar

myblog

Może to i lepiej.

Obudziłam się z łazami w oczach. Jest źle, a nawet i gorzej. Czasami wydaje mi się to wszystko takie bezsensownie inne. Rodzice wciąż się kłócą, a ja wciąż nie mogę nic na to poradzić. Tata powiedział, że to przez mamę, jest zły, że skłania mnie przeciwko niego. Nie wiem, czy to prawda. Wiem, że brakuje mi tak mocnych emocji i uczucia do niego, jakby już dawno wygasły. Jestem jednak 100% pewna, że to nie była wina mamy. To on wolał oglądać telewizje niż ze mną porozmawiać, gdy go o coś prosiłam, rzadko słyszałam pozytywną odpowiedź, w kółko tylko "Nie, nie nie", a gdy uprzejmie pytałam dlaczego mówił "Bo tak". Mama, zawsze pytała "dlaczego za każdym razem dzwonisz do mnie, zzadzwoń do taty, może on ci pomoże?". Nigdy nie pomógł, dlatego z czasem przestałam dzwonić, bo po co się jeszcze bardziej dołować i marnować czas na słuchanie "Nie". Czy tak więc wygląda miłość ojca do córki? Podobno powinna wyglądać inaczej!Ale skąd ja - do jasnej cholery - mogę o tym wiedzieć, skoro nigdy czegoś takiego nie zaznałam! No skąd? Może gdzieś popełniłam błąd, może powinnam była z nim porozmawiać? Chciałabym, naprawdę bym chciała...

Ale wierzcie mi lub nie, że naprawdę, boję się kolejnego odrzucenia.

Juliana 4/12/2009 09:28:44 [Powrót] Komentuj


Też się bałam. To chyba najgorsze co może być. Odrzucenie. :( Bedzie dobrze, kiedyś musi być i już nikt Ciebie nie odrzuci :*
♥ Pandora ♥ 16/12/2009 13:25:42
| brak www IP: 89.108.241.36

och to straszne, ale dziękuję za takie komentarz, wsparłaś mnie na duchy jak nikt inny!
wiedzma 4/12/2009 21:25:43
| brak www IP: 77.65.76.117

Trochę to znam. Mam na myśli tę słabą relację córka-ojciec. W moim wypadku to raczej jej brak. Ostatni raz ojca widzialam kiedy miałam 5 lat. Właściwie nigdy nie byli z mamą małżeństwem, nigdy razem nie mieszkaliśmy, więc przynajmniej oszczędzono mi kłótni. I tak uważam ojca za, przepraszam, dupka. Jest kompletnie nieodpowiedzialny. Wiem, bo będąc dzieckiem jeździłam do niego na wakacje. Jedyne co potrafił robić dobrze, to kupować mi zabawki w wielkich marketach. Kiedy trochę podrosłam, mama zostawiała mnie tam, a sama wracała do swoich rodziców. Wtedy zawsze opiekowali się mną dziadkowie ze strony ojca, bo o nigdy nie potrafił dobrze się mną zajmować. W gruncie rzeczy nie brakuje mi go. Nigdy mi go nie brakowało, bo nigdy zbyt dobrze go nie znałam. Ale brak faceta, innego niż dziadek, w rodzinie jest bardzo widoczny. Ja po prostu nie umiem gadać z facetami tak jak dziewczyna powinna. Jestem swego rodzaju pół chłopczycą. Więc mimo że czasami ojcowie są nie fair, to warto mieć ich obok, żeby potem znaleźć męża ;)
Seszen 4/12/2009 18:50:44
| brak www IP: 89.79.51.163


welcometext

Miła, choć bywa, że krzyknie i uszczypnie nieco. Szczera, choć potrafi kłamać w słusznej sprawie Grzeczna, choć diabeł na prawym ramieniu jej siedzi I ambitna trochę, choć lenia w dupie ma od urodzenia.

  wiedzma

favbuttons

wklej buttony ulubionych stron

toppeople

mytwitter

fastnavigation

otherinfo

  Was: 4142

  Date of opening:

  Webmaster: wiedzma

  Twitter: @wi3dzma

myfav






musicbox


MusicPlaylist
Music Playlist at MixPod.com

oldhistory

2010
Styczeń
2009
Grudzień

layinfo

 Lay by ch-s. Don't copy.

  @@@@